Operacje pokazowe i wykłady ekspertów podczas XVIII Bieszczadzkiej Konferencji Naukowej pt. Bark: niestabilność, stożek rotatorów, złamania

Z lek. Markiem Kulczykiem, specjalistą ortopedii i traumatologii narządu ruchu ze Szpitala Specjalistycznego im. św. Rodziny w Rudnej Małej, rozmawia Natalia Chrapek.

Natalia Chrapek: Od ostatniego spotkania naukowego organizowanego na Podkarpaciu, poświęconego artroskopowemu leczeniu chorób barku mija cztery lata. Co zatem zmieniło się od tego czasu w diagnostyce schorzeń barku?

Marek Kulczyk: Chirurgia barku postępuje w szybkim tempie. Dzięki rozwojowi technik obrazowania diagnostycznego oraz doskonaleniu obrazu endoskopowego nastąpił wzrost naszej wiedzy o anatomii tej części ciała oraz patologii z nią związanych. Poszerzyła się również paleta rozwiązań terapeutycznych, w tym technik operacyjnych. Stąd też XVIII Bieszczadzka Konferencja Naukowa, która odbędzie się 6 i 7 marca w Hotelu Rzeszów. To wydarzenie z kilkunastoletnią tradycją, na którym prezentowane są nowatorskie rozwiązania w chirurgii ortopedycznej. Jako organizatorzy dbamy o to, aby tematyka wykładów naukowych była aktualna, a także dotykała bieżących problemów medycznych, rozważała kontrowersyjne zagadnienia i wreszcie mierzyła się z nowościami oraz innowacjami z dziedziny zabiegów zarówno medycznych, jak i nowych rozwiązań technicznych.

W tym roku uczestnicy konferencji będą mogli wysłuchać wykładów wybitnych ortopedów, specjalizujących się w chorobach barku.

Szpital Specjalistyczny im. św. Rodziny w Rudnej Małej od lat organizuje Bieszczadzką Konferencję Naukową – w tym roku to już osiemnasta edycja, a że sam w nazwie ma „nowe techniki medyczne”, dba, aby taka tematyka również pojawiała się w dyskusjach i prelekcjach, wygłaszanych przez najlepszych specjalistów w dziedzinie patologii oraz technik chirurgicznych i rehabilitacyjnych. Wśród zaproszonych gości znajdują się więc wybitni eksperci z wiodących polskich ośrodków ortopedycznych z Bielska Białej, Otwocka, Poznania, Łodzi, Krakowa, Katowic, Warszawy i Opola oraz Rudnej Małej.

Będą im towarzyszyć również rehabilitanci i fizjoterapeuci, którzy stykają się na co dzień z chorobami barku. Wszyscy uczestnicy konferencji to pasjonaci, którzy nie liczą czasu i kosztów związanych z omawianym zagadnieniem i doskonale zdają sobie sprawę z tego, że dogłębna diagnostyka i zróżnicowanie problemu pozwala na skuteczne leczenie oraz efektywną rehabilitację.

Niestabilność stawu ramiennego, uszkodzenia, stożek rotatorów, infekcje… Czego jeszcze będą dotyczyć wykłady specjalistów?

Celem konferencji jest poprawa jakości życia naszych pacjentów. Będziemy rozmawiać głównie o podstawach, bo to na nich opiera się cała diagnostyka.  Wywiad, badanie fizykalne różnicujące problem i wreszcie odpowiednia terapia – dopiero ta cała konstelacja badań daje nam podstawę do wysunięcia właściwych wniosków potrzebnych w leczeniu. Jeżeli jesteśmy pewni diagnozy, możemy zastosować różne opcje terapeutyczne – rehabilitację, farmakoterapię, a w przypadku, gdy uszkodzenia są znaczne – operację. Dzięki wysoko zaawansowanym technikom wykorzystującym obraz HD, możemy bez problemu rozpoznać uszkodzenia, które do tej pory nie były opisywane. I tak dla przykładu, w ciągu ostatnich 10 lat przeprowadziliśmy ponad tysiąc małoinwazyjnych operacji, dzięki którym wielu pacjentów odzyskało zdolność do pracy zawodowej czy uprawiania sportu, niejednokrotnie na profesjonalnym poziomie.

Z programu wynika, że tematyka konferencji będzie też poruszać poważny problem złamań barku, a także guzów występujących w jego obrębie.

Nowotworów pierwotnych jest akurat mało, ale każdy ortopeda przynajmniej raz w życiu badając pacjenta może natrafić na taką zmianę. Wtedy trzeba dokonać słusznego rozpoznania – określić stopień złośliwości lub traktować jako zmianę łagodną. Poważniejszym problemem na co dzień są złamania w obrębie barku. Z każdym rokiem ich liczba rośnie, szczególnie u ludzi młodych, którzy uprawiają sporty ekstremalne, wymagające wielokrotnych powtórzeń ruchu. Mowa o boksie czy orientalnych sztukach walki. Takie dyscypliny przyczyniają się także do urazów i schorzeń łokcia, o których będziemy rozmawiać na naszej konferencji.

Uczestnicy konferencji będą mogli także wziąć udział w specjalnie przygotowanych warsztatach. Czego będą dotyczyć te zajęcia?

W tym roku poszerzyliśmy nasz panel wykładowy o warsztaty komunikacyjne. Zaprosiliśmy specjalistę mediatora w zakresie komunikacji medycznej, aby popracować nad problemami z relacjami na linii pacjent-lekarz czy pacjent-pielęgniarka. One wciąż narastają. Wynika to z pośpiechu, a niekiedy ze szczątkowej wiedzy. A przecież medycyny nie da się uprawiać w sposób sms-owy, mms-owy czy memowy. Wymagana jest cierpliwość, skupienie i uwaga, bo tylko wzajemne zaufanie i zrozumienie między pacjentem a lekarzem pozwoli odnieść sukces w leczeniu. Trzeba umieć rozmawiać z pacjentem, zwłaszcza, kiedy leczenie nie przebiega tak, jak się tego spodziewamy. Należy wtedy zrozumieć jego frustrację i jednocześnie wytłumaczyć, dlaczego tak a nie inaczej się dzieje.